informacje

Od dzisiaj do końca sezonu pozostał nam dokładnie miesiąc. Mimo, że to końcówka to przed nami jeszcze kilka ważnych przedsięwzięć.

Za nami ostatnia impreza w tym sezonie. Pogoda nas nie rozpieszczała. Było kilka stopni poniżej zera i wiał wiatr od wschodu przez co Wisła była mocno rozfalowana.

Zanim spotkamy się dziś na Bulwarze Czerwieńskim i wejdziemy do wody aby zmagać się z Wisłą w Krakowie warto przypomnieć, że 10 marca w Tarnobrzegu odbyła się druga edycja imprezy pod nazwą Tarnobr

W niedzielę 11 marca organizowaliśmy naszą kaloryferową akcję krwiodawstwa.

Morsy i foczki, którzy nie potraficie spokojnie ustać w zimnej wodzie. Oto propozycja właśnie dla Was.

Odważni Morsowie i Wy nieustraszone Foczki!

15 Jubileuszowy Międzynarodowy Zlot Morsów w Mielnie przeszedł do historii. Pięć tuzinów morsów z Krakowa wzięło udział w tej imprezie.

Smok przeciągnięty po raz jedenasty. Udało nam się zrobić trochę hałasu w Krakowie w tę mało ciekawą, pochmurną i wietrzną niedzielę. Silny wiatr bardzo popsuł nam szyki. Gdyby nie betonowe ciężarki nasze piękne klubowe namioty leciałyby teraz gdzieś tam hen. Nie było jednak smogu i nikt teraz nie odważy się napisać, że truliśmy naszych gości w krakowskiej dusznej atmosferze.

Zgodnie z planem, po hejnale ruszyliśmy kolorowym korowodem nad Wisłę wzbudzając zainteresowanie najpierw funkcjonariuszy Policji a potem już tylko turystów. Nasze maluchy robiły reklamę rozdając przechodniom krówki kaloryferówki. Spisały się wspaniale.
Do wody weszło 73 morsów z 20 klubów z całej Polski. Najdalej do nas mieli goście z Wrześni (434 km), Włocławka (373 km), Chełma (355 km), Lublina (334 km) a najbliżej Zimne Nóżki z Kryspinowa (12 km). Bardzo nam miło. Wszystkim serdecznie dziękujemy za przybycie i udział w naszym smoczym święcie.