Informacje > POJEDYNEK POTWORÓW

POJEDYNEK POTWORÓW

w piątek 13 kwietnia odbędzie się pojedynek pływacki Tom'a i jego klolegi, który przyjedzie na tą okoliczność z Warszawy. Dystans umówiony 300m . Tom prosi żeby ktoś przyszedł mu pokibicować. Czy byłby ktoś chętny? Rywal jest trudny bo po AWF trenował pływanie i młodszy 10-15lat. Ale słowo się rzekło! lepiej w chwale przegrać niż się nie stawić. Sawką będzie pocałunek w rękę. Przegrany pocałuje w rękę zwycięzcę. Acha jeszcze jedno. Rywal Toma nie wie,że to basen naturalny. :)

 

Komentarze

Obrazek użytkownika kejor

ja będę, dodatkowo mogę wszystko pomierzyć aby było dokładnie;))

Obrazek użytkownika 107

Jakis medal trzeba z ciasteczek zrobić bo ja wiem kto zwycięży a ten ktoś lubi ciasteczka i boczuś i smalczyk.

Obrazek użytkownika Tom

Fajnie Małgosia i Helenka też mówią,że będą.

Obrazek użytkownika eM

Ja przyjadę. Będę rzucał z brzegu kamieniami w warszawiaka, żeby nie miał za łatwo, odechce mu się "NA DWÓR" przyjeżdżać!

Obrazek użytkownika 107

Przecie to nieludzkie w godzinach pracy...no i co ja mam teraz zrobić?

Też bym chciała świetować Twoje zwycięstwo!

Obrazek użytkownika Tom

Nie wiadomo czyje zwycięstwo.

Maciek K. do którego "fikam"-krótka charakterystyka:

To mega inteligentny gość, bardzo miły i kulturalny gentlman. I śmieszek - ciągle się śmieje. Do tego sukinkot bardzo sprawny. W żadnych innych warunkach nie mam szans. Ciepłą wodę "przemiesza" dużo szybciej. Biega pewnie szybko a nawet lata.

Taktyka którą przyjąłem:

1.)Atak psychologiczny :)

2.) Dowóz na miejsce - kamienna Twarz !

3.) Wyjmuję rękawiczkę neoprenową i wymierzam mu "policzek" mówiąc:stawaj!

4) Włażę do wody nie bacząc na prowokujące i sprytne komentarze Maćka.

5) Jak on wlezie, siedze tak długo,żeby być dłużej :)

Radźcie morsy co jeszcze!

Każdy doping się liczy!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ale czekam na dobre rady od Was Morsy

Każdy doping mile widziany!

Obrazek użytkownika 107

Ad. 1) tak - tylko się nie wolno chichrać NIKOMU - Małgosia jest najbardziej zagrozona niekontrolowanym chichotem - zabrac dla Małgosi taśme klejącą na otwór gebowy w kolorze cielistym żeby nie było obciachu.

Ad. 2) patrz Ad. 1)

Ad. 3) patrz Ad. 1) -  bedzie mega trudno

Ad. 4) uważaj, żebys w tym wzniosłym momencie nie potknął się np. o kamień których nie brakuje bo bedzie obciach a reszta kibiców zapluje się ze śmiechu

Ad. 5) luzik ("też byłem takim murzynem")

Pkt. 6) kupic nowe kapielówki.

 

Obrazek użytkownika 107

Pkt. 7) - pozyczyc od Roberta baby czepeczek mrozoodporny z paseczkiem pod brodą zapinany i Maciek K. jak to zobaczy to walnie ze smiechu i nie da rady już wogóle nigdzie płynąć. Bedzie wygrana total przez nokaut!

(Robert wybacz ;-))

Obrazek użytkownika Tom

Kto przyjdzie - proszę weźcie ciuchy klubowe!!!

Obrazek użytkownika kejor

czepek jest mega świetny, każdemu polecam;)) z tego co mierzyłem to Tom juz przepłynął te 300m a ten drugi to dopiero zobaczymy;))

Obrazek użytkownika małgosia

 Jakby co,schowam sie w krzaki...

 

Obrazek użytkownika kejor

umów się przy Parku Wodnym;))

Obrazek użytkownika 107

Ciasteczkowe medale zjedliśmy sami....a były takie pyszne!!! W Warszawie takich nie dają ;-)

Obrazek użytkownika Sasha

 107 !!kto wygrał????Mam nadzieje ze Tom?

Obrazek użytkownika Tom

Maciek K. nie dopisał :( to był dla niego prawdziwy "13tego w piątek".

Wystraszył się ,chyba pocisnąłem za mocno na psyche! a "brzmiał " mocno. Jak by już wlazł do wody, nie miał bym żadnych szans...

Prezes Heniek odgwizdał walkower po 15 minutach czekania.

Medale, gratulacje, uściski Prezesa, Roberta Rojka(znanego z czepka jako "BabyRojek"),Roberta Czardasza,Janusza, zachwyt w oczach kobiet, nie narodzonych dzieci, nawet psów pasterskich rasy Yetik, telefony naukowców,którzy (które) specjalnie dla mnie przerywają konferencje międzynarodową, znany błysk fleszy idźwięk i migawek aparatów fotograficznych sławnych reporterów z najważniejszych gazet!  To zbyt wiele na jeden dzień! Pławić się w sławie przy mojej wrodzonej skromności... fękju.fękju,fękju!

A teraz podziękowania!

Serdecznie dziękuję wszystkim,którzy pomagali mi i przyszli. Cieszę się ,że nie zawiodłem Was na tym dystansie (którego nie wiem czy bym dał radę pokonać) 300m w "basenie Z.".

Prezesowi Heniowi

Skarbniczce Małgosi

Kasi,Helence za medale!, Jagodzie ,Danusi i jej dzidziusiowi

Robertowi Rojkowi naszemu sędziemu

Januszowi i Robertowi Czardaszowi,którzy głaskali Yetika

Yetikowi

Anecie i Witusiowi,który zadzwonił,

Tym,którzy mi kibicowali nie będąc i tym którzy przyszli na poprzedni odwołany termin i tym o których zapomniałem w podziękowaniach jak wyżej.

Ekipie technicznej, która przyjechała specjalnie dla mnie za doskonałe przygotowanie "basenuZ"  i naprawę płotu i wejścia - to miłe :)

Wasz zwycięzca 

TOM